Przemysł odgrywa kluczową rolę w polskiej gospodarce, odpowiadając za 23% PKB i zapewniając pracę dla ponad 3 mln osób. Polska należy także do najbardziej uprzemysłowionych krajów Unii Europejskiej i stanowi ważne ogniwo europejskich łańcuchów dostaw. Jednocześnie polski przemysł zaczyna przegrywać w wyścigu o konkurencyjność. Silne uzależnienie sektora od importowanych paliw kopalnych, stwarzające ryzyka dla bezpieczeństwa i niezależności energetycznej oraz postępująca dekarbonizacja sprawiają, że bez inwestycji w nowoczesne technologie polskie firmy mogą tracić konkurencyjność wobec podmiotów z Chin i USA. Jak pokazuje najnowszy raport Forum Energii Modernizacja albo marginalizacja. Jak elektryfikacja przemysłu może zapewnić Polsce bezpieczeństwo, konkurencyjność i wzrost gospodarczy? – już dziś dostępne są rozwiązania technologicznie, dzięki którym możliwa jest elektryfikacja ponad 60% ciepła wykorzystywanego w przemyśle przetwórczym. Pozwoliłoby to trwale ograniczyć zależność sektora od cen gazu i węgla, zwiększając tym samym jego konkurencyjność.
Elektryfikacja przemysłu to nie tylko zmiana technologiczna, lecz przede wszystkim strategiczna decyzja dotycząca kierunku rozwoju gospodarczego Polski. Nasz raport pokazuje, że jej realizacja jest możliwa pod warunkiem obniżenia cen energii elektrycznej dla tego sektora, otrzymania odpowiednich mechanizmów wsparcia, dostępu do finansowania oraz stabilnego otoczenia regulacyjnego. Proces ten powinien być jednocześnie opłacalny i trwały w warunkach rynkowych.
– mówi dr Joanna Pandera, Prezeska Forum Energii.
Dekarbonizacja 17 z 24 branż przetwórstwa przemysłowego jest możliwa
- Redukcję zużycia gazu ziemnego do celów grzewczych w przemyśle o 62% (ok. 3 mld m³ rocznie).
- Zmniejszenie zużycia węgla energetycznego o 42% (2 mln ton rocznie).
- Ograniczenie zużycia ropy i jej pochodnych o 83% rocznie.
- Redukcję emisji gazów cieplarnianych o ok. 21 mln ton CO2 rocznie.
Bariery: ceny energii i sieć
Przemysł stoi dziś przed wyborem: modernizacja albo marginalizacja. Szacujemy, że koszty technologii elektryfikacyjnych wyniosą ok. 67 mld zł, co jest kwotę porównywalną ze środkami, które firmy i tak przeznaczają na odtwarzanie majątku produkcyjnego. Problemem nie jest CAPEX, lecz OPEX, czyli koszty operacyjne wynikające z cen energii elektrycznej. Bez odpowiednich mechanizmów wsparcia i dostępu do taniej, bezemisyjnej energii polski przemysł może nie udźwignąć transformacji, a rynek urządzeń zdominują dostawcy spoza Europy, głównie z Chin.
– zaznacza Marcin Dusiło, Kierownik Programu Przemysł.


