Krajowy System Elektroenergetyczny (KSE) szybko się zmienia. Coraz więcej energii pochodzi z wiatru i słońca, co sprawia, że jej produkcja staje się zmienna — zależy od pory dnia i roku. W takich warunkach coraz trudniej utrzymać stabilną pracę systemu, a jednocześnie potrzebne są bardziej elastyczne sposoby wytwarzania i zużywania energii, dopasowane do momentów, gdy jest jej najwięcej. W tym pozornym impasie wsparciem może być sektor ciepłowniczy. Nowy raport Forum Energii Bezpieczniej i taniej. Ciepłownictwo na ratunek KSE pokazuje, w jaki sposób ciepłownictwo może pomagać stabilizować system elektroenergetyczny. Na podstawie danych autorzy analizują także opłacalność takiego elastycznego podejścia i porównują je z dotychczasowym modelem pracy ciepłowni.
Ciepłownictwo w pułapce przeszłości – czas na zmiany
KSE potrzebuje mocy dyspozycyjnej do stabilizacji sieci elektroenergetycznej, którą można zwiększyć dzięki elastyczności w ciepłownictwie. Nie będzie to jednak możliwe, dopóki ciepłownictwo będzie sprzedawać wytworzoną energię elektryczną w sposób „z góry ustalony”, po stałych cenach, czyli na Rynku Transakcji Towarowych (RTT), gdzie ceny są ściśle określone i oderwane od bieżącej sytuacji w systemie elektroenergetycznym. Takie podejście nie daje bodźców do zmiany sposobu działania.
– zauważa dr inż. Arkadiusz Musiał, jeden z autorów raportu.
Elastyczność – klucz do niższych cen i większej odporności systemu
Elastyczna praca jednostek to droga do bardziej zróżnicowanego miksu ciepła
Zwiększenie roli gazu w ciepłownictwie oznacza większą ekspozycję na import i wahania cen. Dlatego kogeneracja gazowa powinna być jedynie rozwiązaniem przejściowym. W dłuższej perspektywie celem nie jest zamiana jednego paliwa na inne, lecz budowa elastycznego systemu, który integruje OZE, ciepło odpadowe, magazyny ciepła i technologie elektryczne.
mówi Piotr Kleinschmidt, autor raportu.
Magazyny ciepła – fundament elastyczności
Dziś ciepłownictwo stoi przed wyborem: pozostać w przewidywalnym, ale sztywnym modelu sprzedaży energii albo wykorzystać zmienność rynku do zwiększenia swojej roli w systemie. Nasza analiza pokazuje, że elastyczność może się opłacać – zarówno systemowo, jak i biznesowo.
– mówi Andrzej Rubczyński, autor raportu.
Rekomendacje dla decydentów i branży
- Wsparcie inwestycji w magazyny ciepła i systemy sterowania: Niezbędne jest wspieranie inwestycji w technologie zwiększające elastyczność, a także rozwój kompetencji kadr w zakresie handlu energią elektryczną.
- Dodatkowe punkty w konkursach grantowych: Inwestycje w kogenerację, które wykazują elastyczne podążanie za cenami energii i zapotrzebowaniem na ciepło, powinny być premiowane.
- Zmiany legislacyjne: Zmiany legislacyjne: modyfikacja mechanizmu kształtowania taryf, tak aby zachęcał do inwestycji w czyste technologie oraz do elastycznej pracy ciepłownictwa.
- Wsparcie zewnętrzne: Nie wszystkie zakłady ciepłownicze muszą samodzielnie rozwijać kompetencje w handlu energią. Mogą szukać partnerów, takich jak spółki obrotu czy agregatorzy, którzy komercyjnie wspierają elastyczną eksploatację.


