W 2025 roku polski budżet pozyskał 17,1 mld zł ze sprzedaży uprawnień do emisji CO₂. Choć środki te trafiają na cele klimatyczno-energetyczne, Forum Energii wskazuje na brak strategicznego podejścia w ich redystrybucji. Fundusze nie są kierowane w sposób priorytetowy do sektorów najbardziej obciążonych kosztami emisji, które najpilniej potrzebują wsparcia w transformacji.
Z najnowszych danych pozyskanych przez Forum Energii wynika, że w 2025 roku główne strumienie finansowania z systemu ETS skierowano na następujące cele:
- Transport publiczny (5,1 mld zł): wsparcie niskoemisyjnej mobilności i przeciwdziałanie wykluczeniu komunikacyjnemu.
- Projekt elektrowni jądrowej (4,6 mld zł): inwestycja w niskoemisyjny system energetyczny.
- Przemysł energochłonny (2,9 mld zł): rekompensaty obniżające koszty energii dla podmiotów najbardziej narażonych na ucieczkę emisji.
- Budowę CPK i kolei (2,3 mld zł): kluczowe inwestycje w infrastrukturę transportową.

Dodatkowo, w 2025 roku NFOŚiGW zawarł umowy na kwotę ok. ok. 7,5 mld zł również ze środków ETS, ale pochodzących z Funduszu Modernizacyjnego. Środki te zostały wykorzystane m.in. na termomodernizację budynków, magazyny energii i sieci ciepłownicze.
Mimo tych wysokich kwot, w zarządzaniu środkami ETS brakuje przejrzystej strategii. Inwestycje w CPK czy transport zbiorowy, choć istotne społecznie, nie przyczyniają się do bezpośredniego niwelowania tzw. „luki ETS” ani nie redukują kosztów energii dla odbiorców końcowych. Co więcej, brak jest czytelnego przekazu dla obywateli, że tańsze bilety kolejowe czy autobusowe są w dużej mierze finansowane z wpływów za emisję CO₂.
Warto przy tym zaznaczyć, że obecny system ETS nie obejmuje jeszcze transportu drogowego, który nie ponosi bezpośrednich kosztów emisji. Sytuacja ta może jednak ulec zmianie przy włączeniu transportu drogowego włączony do analogicznego mechanizmu, znanego jako ETS 2. Wówczas sektor ten, wraz z budynkami, powinien zostać objęty wsparciem Społecznego Funduszu Klimatycznego.
W obliczu reformy ETS i propozycji Komisji Europejskiej, by 50% wpływów przeznaczać na inwestycje w przemyśle i energetyce, Forum Energii postuluje powrót do koncepcji utworzenia Funduszu Transformacyjnego. Pozwoliłoby to na uporządkowanie wydatków i przyspieszenie inwestycji tam, gdzie są najpilniej potrzebne w celu uniknięcia kosztów w przemyśle i u odbiorców końcowych.
Czym jest system ETS?
Unijny system handlu emisjami (EU ETS), działający od 2005 r., opiera się na zasadzie „zanieczyszczający płaci”, nakładając m.in. na instalacje przemysłowe i energetyczne obowiązek zakupu uprawnień do emisji CO₂. W latach 2013–2025 Polska pozyskała z tego tytułu około 141 mld zł. System dzieli się na ETS1 (energetyka, przemysł, lotnictwo) oraz nadchodzący ETS2 (paliwa dla budynków i transportu drogowego – planowany w Polsce na 2028 r.).
Autorzy: Tobiasz Adamczewski, Kacper Kwidziński, Katarzyna Harpak


