Rok 2044 wydaje się odległy, ale zmiany w Kompleksie Turów już trwają. Spada rentowność energetyki opartej na węglu brunatnym, ograniczane są inwestycje, a uruchomiony w 2025 roku Program Dobrowolnych Odejść obejmuje kolejnych pracowników. Jednocześnie Turów nadal pokrywa około 5–6 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną i pozostaje ważnym elementem bezpieczeństwa energetycznego Polski. Jak pogodzić te dwie perspektywy i zapewnić gospodarczą przyszłość regionowi? O konkretnych rozwiązaniach rozmawiali 23 września w Łagowie przedstawiciele PGE, administracji państwowej, parlamentu, samorządów oraz eksperci. Punktem wyjścia do dyskusji podczas konferencji „Turów przyszłości”, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Rozwoju Innowacyjności Energetycznej – STORIE i Forum Energii, był najnowszy raport Forum Energii „Iluzja 2044. Społeczna prawda o przyszłości Turowa”. PGE zapowiedziało utworzenie wspólnej grupy roboczej z przedstawicielami Subregionu Turów oraz prace nad inwestycjami obejmującymi między innymi nowe źródła energii i ciepła. Region oczekuje teraz, że deklaracje szybko przełożą się na wspólną strategię, konkretne projekty oraz nowe miejsca pracy.
Dla mieszkańców subregionu Turów praca w kompleksie energetycznym to nie tylko źródło dochodu, ale także element lokalnej tożsamości i przywiązania do miejsca. Transformacja powinna więc być prowadzona przede wszystkim dla ludzi i z ich udziałem – tak, aby dawała mieszkańcom perspektywę przyszłości w regionie, a nie zmuszała ich do szukania jej poza nim.
– powiedział Rafał Gronicz, Burmistrz Miasta Zgorzelec, Przewodniczący Komitetu Transformacji Subregionu Turów
Transformacja to nie wyłącznik, który jednego dnia przesuwamy z pozycji „węgiel” na pozycję „nowa energetyka”. To proces, który trzeba dobrze zaplanować i do którego trzeba przygotować ludzi, gospodarkę i samorządy. Dlatego trzeba zacząć działać odpowiednio wcześnie – nie wtedy, kiedy decyzje już będą zapadały i pozostanie nam jedynie reagowanie pod presją czasu, ale dzisiaj. Turów ma czas, ale Turów nie ma czasu do stracenia. W centrum tej zmiany muszą być ludzie. Sprawiedliwa transformacja musi oznaczać nowe miejsca pracy, nowe kompetencje, dobre szkolnictwo zawodowe, możliwość przekwalifikowania i wsparcie lokalnych firm. Nie powinniśmy myśleć wyłącznie o tym, jak zastąpić miejsca pracy, które mogą kiedyś zniknąć. Powinniśmy myśleć o tym, jak stworzyć miejsca pracy nowoczesne, stabilne i dobrze płatne. Celem nie powinno być zarządzanie schyłkiem, ale zaprojektowanie kolejnego etapu rozwoju tego regionu.
– powiedziała Monika Wielichowska, Wicemarszałek Sejmu RP
Ludziom trzeba mówić prawdę. Nie można oszukać ekonomii ani udawać, że zmiany nie mają kosztów. Transformację trzeba planować z wyprzedzeniem i prowadzić wspólnie z mieszkańcami, traktując ich podmiotowo, a nie przedmiotowo.
– dodał Janusz Steinhoff, były poseł do Sejmu RP i były wicepremier i minister gospodarki
PGE ma w swoim statucie odpowiedzialność za bezpieczeństwo energetyczne kraju i tego zobowiązania nie zmieniamy. Turów nadal jest bardzo ważnym elementem tego bezpieczeństwa – odpowiada za około 5–6 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną. Jednocześnie musimy patrzeć na przyszłość regionu szerzej niż tylko przez pryzmat kopalni i elektrowni. Porozumieliśmy się co do dalszych działań PGE GiEK i subregionu. Zawiążemy grupę współpracy, która będzie wspólnie pracować nad konkretnymi rozwiązaniami dla przyszłości regionu. Chcemy przygotować inwestycje zwiększające elastyczność systemu, m.in. bloki gazowe.
– powiedział Dariusz Lubera, Prezes Zarządu PGE Polska Grupa Energetyczna
W tym roku chcemy również podjąć decyzję dotyczącą nowej ciepłowni, z perspektywą realizacji do końca marca 2028 roku. Badamy także lokalizacje pod nowe, zeroemisyjne źródła energii i technologie. Jeśli technologia SMR będzie się rozwijać i stanie się możliwa do wdrożenia, chcemy, żeby ten region był jednym z pierwszych miejsc, gdzie zostanie zastosowana – być może znacznie wcześniej niż w 2044 roku.
– Dariusz Lubera, Prezes Zarządu PGE Polska Grupa Energetyczna
Dziś region ma kilka strategii dotyczących swojej przyszłości, ale brakuje nam wspólnego kierunku działania. Ten obszar nie został objęty Funduszem na rzecz Sprawiedliwej Transformacji, m.in. ze względu na przedłużenie funkcjonowania kompleksu Turów. Dziś słyszymy, że tego funduszu w przyszłości już nie będzie, ale pewna pula środków zostanie przeznaczona na subregiony. Potrzebujemy przede wszystkim wizji przyszłości, którą mieszkańcy zobaczą i w którą będą mogli uwierzyć. Bez niej młodzi ludzie będą wyjeżdżać, a nikt nie będzie chciał tu wracać.
– dodał Cezary Przybylski, Wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego
Potrzebujemy jednego, konkretnego dokumentu – strategii dla regionu, który powinien powstać jeszcze w tym roku. Cieszę się, że PGE aktywnie włącza się w te prace. Pieniądze z ETS muszą wrócić do regionu i wspierać jego transformację. Rozmawiamy już w tej sprawie z NFOŚiGW. Ważnym źródłem finansowania mogą być również inwestycje z Funduszu Modernizacyjnego, którego beneficjentem może być PGE. Chodzi o to, żeby dostępne środki przełożyć na konkretne inwestycje i nowe perspektywy dla regionu.
– podsumowała Joanna Tokarczuk, Prezeska Stowarzyszenia Rozwoju Innowacyjności Energetycznej – STORIE
Mamy około 250 mln ton węgla i wybudowany blok za około 5 mld zł. Nie możemy tego zmarnować. Są tu inwestycje, które mają ekonomiczne uzasadnienie i które powinniśmy rozwijać wspólnie z PGE, wykorzystując potencjał, który już mamy. Musimy jednak pamiętać, że energia jest produktem i musi być konkurencyjna cenowo. Nasz kompleks nie utrzyma już tak dużego zatrudnienia jak dotychczas, dlatego równolegle musimy myśleć o nowych inwestycjach i miejscach pracy. Potrzebujemy wspólnego zespołu projektowego „Turów przyszłości” (szczegóły projektu dostępne w prezentacji udostępnionej na stronie wydarzenia), z udziałem PGE, samorządów, ekspertów, strony społecznej, PSE i rządu, który wypracuje kierunek rozwoju, przygotuje studium i pomoże znaleźć finansowanie.
– dodał Albert Gryszczuk, Prezes Zarządu Fundacji Rozwoju Regionalnego
Zależy nam na dialogu opartym na danych i aktywnym udziale wszystkich stron w procesie zmiany. Kompleks Turów może być inicjatorem dywersyfikacji energetycznej i gospodarczej regionu. Przy otwartej postawie PGE deklarujemy wsparcie dla dalszych, konkretnych i dynamicznych działań na rzecz subregionu. W ramach programu „Ludzie, Miasta, Regiony” prowadzimy zarówno analizy, jak i działania w terenie – z ludźmi i dla ludzi.
– powiedziała Magdalena Chawuła, Dyrektorka programu Ludzie, Miasta, Regiony w Forum Energii
Fot. Artur Ambroziak
Fot. Paweł Dusza, PGE GiEK Oddział Elektrownia Turów
























