Ciepłownictwo i ogrzewnictwo są kluczowe dla bezpieczeństwa energetycznego Polski i... naszych kieszeni. Z ciepła systemowego korzysta ok. 15 mln osób, a cały sektor nadal w dużej mierze opiera się na paliwach kopalnych. Choć zużycie węgla spada, rosnąca rola gazu utrwala zależność od importowanych surowców. Naraża to odbiorców, w tym gospodarstwa domowe ogrzewane indywidualnie, na wahania cen paliw. Tegoroczna, druga edycja raportu przedstawia najnowsze dostępne dane dotyczące budynków mieszkalnych, całego sektora ciepła, ogrzewania indywidualnego oraz ciepłownictwa systemowego. Pokazujemy zmiany zachodzące w sektorze: od zapotrzebowania budynków na energię, przez wykorzystywane paliwa i technologie, po koszty produkcji ciepła. Wskazujemy, gdzie zmiany już zachodzą, jakie bariery je hamują i dlaczego sama zamiana jednego paliwa kopalnego na inne nie wystarczy.
Zmiana paliwa nie rozwiązuje problemu wysokich kosztów
Skutki zależności od paliw widać na rachunkach odbiorców. Od szczytu kryzysu energetycznego w 2023 r. do końca 2025 r. koszty energii wykorzystywanej do produkcji ciepła systemowego spadły o 36%, a całkowite koszty jej wytwarzania o 20%. Ceny ciepła obniżyły się jednak w tym czasie zaledwie o ok. 2%. Średnia cena ciepła systemowego nadal przekracza 100 zł/GJ. W 2025 r. za przeciętne wynagrodzenie można było kupić o 20 GJ ciepła mniej niż w 2021 r.
– mówi dr inż. Arkadiusz Musiał, starszy analityk w Forum Energii.
Rozwój kogeneracji i integracja z KSE
Budynki potrzebują szybszej modernizacji
Potrzebne są długofalowe działania i lepsze dane
Transformacja ciepłownictwa nie może ograniczać się do zastępowania jednego paliwa innym. Dopóki zależymy od paliw, których ceny zmieniają się na rynkach międzynarodowych, pozostajemy narażeni na kolejne kryzysy kosztowe. Potrzebujemy ograniczania zapotrzebowania na ciepło, dywersyfikacji źródeł energii i modernizacji systemów ciepłowniczych. Elektryfikację ogrzewania trzeba łączyć z większą elastycznością sektora i jego współpracą z systemem elektroenergetycznym. Aby te inwestycje mogły się rozwijać, potrzebne są przewidywalne zasady wsparcia oraz rzetelne informacje o kosztach i dostępnych technologiach
– podkreśla Piotr Kleinschmidt, Dyrektor Programu Ciepłownictwo, współautor raportu.


